owoce morza

malze
Frutti di mare, owoce morza... Brzmi ekskluzywnie i snobistycznie? Pewnie tak, ale na szczęście kuchnia polska pomału, krok po kroku, zaczyna te „owoce” oswajać. Systematycznie zaczyna wprowadzać do swoich przepisów coraz to bardziej egzotyczne potrawy, również te z dodatkiem krewetek, krabów czy małż. To, co proponuje kuchnia włoska czy kuchnia japońska, z zastosowaniem owoców morza, nie zawsze jest możliwe do przygotowania w Polsce, jednak po pewnych modyfikacjach i przy odrobinie kulinarnej fantazji i na Twoim talerzu mogą zagościć krewetki, małże, ostrygi (również jako afrodyzjak) czy ośmiorniczka (choć nie mam tu na myśli tej, związanej z przygodami agenta 007 – Jamesa Bonda). Gdzie kupić produkty do sushi lub zwykłego dania z krewetek? Najlepiej w zaufanym sklepie, gdzie wiesz, że owoce morza, ryż i algi będą najlepszej jakości. Wprowadzenie owoców morza do swojej codziennej diety ma wiele pozytywnych skutków, jak choćby dostarczenie witaminyB12, która wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, na proces tworzenia czerwonych krwinek, a także, za sprawą zawartego cynku, na prawidłowe działanie układu płciowego (już wiesz dlaczego Casanova tak często jadał ostrygi?). Uwaga jednak na możliwość wystąpienia uczuleń lub innych reakcji alergicznych, które mogą wywołać owoce morza – na przykład osoby z nadciśnieniem, lub będące na diecie niskosodowej powinny spożywać frutti di mare w ograniczonych ilościach, ze względu na fakt, że teprzysmaki gotuje się najczęściej w osolonej wodzie. P.S. Już niedługo na tej stronie powstanie serwis o frutti di mare. Zapraszamy :) !